Regulacja kwasowo-zasadowa organizmu

Większość z nas urodziło się w komfortowej sytuacji, będąc w pełni zdrowymi, a części udało się ten stan rzeczy zachować do momentu, w którym to sprawy diety wzięliśmy w swoje ręce.  Z biegiem czasu będziemy mieli jednak pod górkę, bo organizm, który dał nam dyspensę na wybryki młodości, teraz traktuje nas już bez taryfy ulgowej. Dlatego powinniście wiedzieć, a może już wiecie, że podstawą zdrowego organizmu jest równowaga kwasowo-zasadowa, czyli stan w którym zachowany jest odpowiedni stosunek kationów i anionów w płynach ustrojowych, warunkujący odpowiednie pH krwi, a tym samym prawidłowy przebieg procesów życiowych. Utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej jest pryncypialną funkcją naszego organizmu, ale czasem, mówiąc kolokwialnie wsadzamy go na konia, dostarczając w pożywieniu samych produktów kwasowych lub samych produktów zasadowych.

Produkty spożywcze występują w skali chemicznego wyznacznika o rozpiętości od 0 do 14. Wartość 7 jest przyjęta jako odczyn neutralny. Prawidłowe środowisko zdrowego organizmu utrzymuje się na lekko zasadowym poziomie od 7.35 do 7.45.

Ludzki organizm jest dobrze przemyślaną konstrukcją działającą jak najlepszy silnik diesla. Przejeździsz na nim długie lata, nawet gdy nie będziesz o niego mocno dbał. Jeżeli wyrobimy w sobie złe nawyki żywieniowe i będziemy doprowadzali do regularnego zakwaszenia organizmu to uruchomią się funkcje zabezpieczające. Organizm będzie dokonywał wyboru na zasadzie lepszego zła. Zacznie chronić przeciążone narządy odpowiedzialne za detoksykację, kosztem odkładania nadmiaru kwasów w tłuszczach. Ratowanie czegoś kosztem czegoś to gra na czas. Zmagazynowanie toksyn gdzie się da, także w tkankach miękkich oraz stawach, na dłuższą metę spowodują bardzo poważne komplikacje zdrowotne, z chorobami nowotworowymi włącznie.

Jak widać proces odkwaszania czy alkalizowania organizmu odgrywa bardzo ważną rolę w utrzymaniu naszego zdrowia. Prawidłowe funkcjonowanie narządów zależy w dużym stopniu od zachowania dokładnych proporcji produktów zakwaszających i alkalizujących pH, które dostarczamy do organizmu w naszej diecie. Pamiętajmy, że w środowisku kwaśnym najlepiej rozwijają się wszelkiego rodzaju bakterie, grzyby patogeniczne, a także inne mikroorganizmy i wirusy. Poniższa tabela  obrazuje ogólnie przyjęte nawyki żywieniowe.

Jak widać tu nie ma reguły, kwaśne w smaku produkty mogą mieć odczyn zasadowa, tak samo jak słodkie odczyn kwasowy. W większości owoców kwaśny smak spowodowany jest kwasami organicznymi, a nie pierwiastkami kwasotwórczymi. Trzeba też szczerze przyznać, że zagrożenie zasadowicą jest w naszych czasach dość niewielkie, natomiast realnym zagrożeniem, wynikającym z braku prawidłowego zbilansowania pożywienia w diecie jest kwasica (acydoza). Taki wniosek nasuwa się po przeanalizowaniu alkaiczności i kwasowości produktów w powyższej tabeli. Nasze złe przyzwyczajenia żywieniowe spowodowane są dwoma kluczowymi czynnikami; brakiem skutecznej kampanii informacyjno-edukacyjnej z zakresu racjonalnej polityki żywieniowej, oraz dużą podażą rynkową przetworzonych artykułów spożywczych.

Nasze ciało składa się w ok. 70 procentach z wody, w której zachodzą reakcje chemiczne oraz biologiczne. W wodzie rozpuszczane są więc elektrolity oraz składniki odżywcze, które stanowią podstawowy budulec przemiany materii. Płyny międzykomórkowe oraz płyny wewnątrzkomórkowe w naszym organizmie zapewniają równowagę dynamiczną między kwasami i zasadami. W wodnych roztworach kwasy uwalniają jony wodorowe dodatnie, a zasady uwalniają jony wodorotlenowe ujemne. Przy czym jony OH – mają zdolność wiązania jonów H+ i tym sposobem zobojętniają kwas. Gdy w roztworze wodnym pozostaje nadmiar jonów wodorowych następuje zakwaszenie.

Piszę o tym wszystkim nie bez powodu. Ostatnio przeczytałam na stronie Instytutu Żywienia i Żywności, że zawrotny rozwój cywilizacyjny, pociągający za sobą nowe style życia i wynikające z nich zmiany zachowań żywieniowych, spowodował pojawienie się chorób przewlekłych, określanych mianem cywilizacyjnym, tj. cukrzycę typu 2, otyłość, choroby naczyniowo-sercowe i nowotwory. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) prognozuje, że do 2020 roku właśnie te cztery choroby będą przyczyną 75 proc. zgonów na świecie.

Moi drodzy, pamiętajcie, że efekt kwasicy potęgowany jest przez silny stres oraz bierny tryb życia. Dlatego jedzcie zdrowo, bądźcie aktywni fizycznie i cieszcie się życiem do późnej starości.

 Bibliografia:

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


25 − = 24